Lubię jesienne spacery. To właśnie wtedy najczęściej zwalniam krok, rozglądam się uważniej i dostrzegam rzeczy, które zwykle umykają w codziennym pośpiechu. Te zdjęcia powstały spontanicznie, bez planu i pośpiechu. Są zapisem chwil, które przyciągnęły mój wzrok: kolorów liści, gry światła i drobnych detali natury.
Mam nadzieję, że kadry z tego jesiennego spaceru pozwolą Wam choć na moment zatrzymać się i spojrzeć na przyrodę tak, jak ja widziałem ją przez obiektyw.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
A tu napisz co Ci chodzi po głowie - będzie mi miło.