No i się udało. Nawet w pracy znalazła się chwila na kilka klapnięć. Warunki polowe mało fotograficzne ale coś tam jest. Pierwsze zrobione około 10:50 ostatnie około 11:30. Możecie zobaczyć różne fazy zaćmienia. Kolorystyka zdjęć wynika z tego, że jedne były robione przez szkoło drugie tylko przez oko obiektywu.
.
sobota, 21 marca 2015
poniedziałek, 16 marca 2015
Bajkowa zima
Troszkę kontrastu - zima może być piękna. Tym razem zapraszam na mały spacer po Karkonoszach. Idziemy od Hali Szrenickiej do Śnieżnych Kotłów. Temperatura poniżej - 18 stopni i bardzo silny wiatr sprawił, że wędrowanie było trudne ale opłacalne. Brak tłumów turystów, i przepiękne wzory tworzone przez naturę, a przy tym słońce. Taka pogoda bywa rzadkością zwłaszcza dla mnie ( zwykle coś leje).
Morskie przypomnienie
Któregoś pięknego wieczora przeglądałem sobie zdjęcia z okolic Helu. Miejsce ciekawe, ale uciążliwe zwłaszcza w sezonie. Remonty dróg ciągłe korki to spory minus tamtejszego funkcjonowania. Generalnie okolica bardzo ładna. Dla chętnych dużo atrakcji zwłaszcza podwodnych. Ciekawym miejscem, może być również fokarium na Helu, zwłaszcza dla dzieci stanowi to nie lada atrakcję.
środa, 25 lutego 2015
Ostrzeżenie przed aparatami FUJI Film - warto przeczytać
Każdy kto się zastanawia nad zakupem aparatu marki FUJI niech uważnie przeczyta ten wpis. Poniższy aparat został zakupiony za kwotę 500zł w Media Markcie. Aparat w swoich właściwościach ma wododporność do 10m itp... Po wyjęciu z opakowania okazało się, że aparat strasznie szumi przy zdjęciach z lampą i ma problemy ze zrobieniem w miarę dobrego zdjęcia. Telefon do serwisu zgłoszenie, wyłasnie zdjęć testowych z dwóch kompaktowych aparatów z taką sama ekspozycją, ustawieniami itp.. Firma Fuji nawet nie raczyła rozpatrzeć reklamacji.
środa, 4 lutego 2015
Okiem komputera - czyli nie zdjęcia a obrazki
Obecnie panuje duża moda na tego tupu zdjęcia ( o ile tak to można nazwać ). Prace mocno przetworzone w technice hdr bądź ldr. Co mają wspólnego ze zdjęciami? zobaczcie sami. Sam nie jestem zwolennikiem tego typu obróbki, ale na ilu wystawach miałem okazje bywać takie zdjęcia właśnie wywoływały zachwyt u ludzi. Kilka prac przedstawiam poniżej, co będzie dalej zobaczymy.
niedziela, 11 stycznia 2015
Szarości
Mała inspiracja kolegi Eryka, który odnowił moje spojrzenie na świat w szarościach. Zdjęcia robione jako czarno - białe czasami mają coś co powoduje ich inność.
piątek, 9 stycznia 2015
Grudniowy Zamość
Jadąc na trasie pomiędzy Rzeszowem a Chełmem przejeżdżam przez miasto Zamość. Do tej pory mi nieznane, gdzieś dalekie i odległe. Kolega, który podróżuje ze mną mówi, warto zobaczyć sam rynek w Zamościu - mamy godzinę 18. Z głównej drogi zjeżdżamy około 2 km. Szukamy parkingu o dziwo miejsc nie brakuje i idziemy. Po kilku minutach docieramy do rynku - no i zdziwienie. Jak nie przepadam za miastami to ten rynek wprawia w zachwyt. Rynek ten nie przez przypadek nazywany jest "perłą renesansu". Niestety czasu na zwiedzanie nie było za wiele, ale to co udało się zobaczyć oceńcie sami. Zapraszam do spaceru po zamojskim rynku.
Subskrybuj:
Posty (Atom)